24 lipca 2019 roku po godzinie 6 rano służby ratownicze dostały informację o zaginionym dziecku, które mogło się utopić w jeziorze Toczyłowskim.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia strażaków na brzegu leżały buty i koszulka według osoby zgłaszającej należące do 12-letniego dziecka. Natychmiast przystąpiono do przeszukiwania dna niestrzeżonego kąpieliska. Pierwsze działania płetwonurków pod wodą nie przyniosły rezultatu. Po dojeździe na miejsce strażaków płetwonurków z Giżycka dno sprawdzono sonarem podwodnym. Działania również nie potwierdziły obecności pod wodą poszukiwanej osoby i po ponad 4 godzinach poszukiwania zostały zakończone. Łącznie sprawdzono około 1,5 hektara dna.

W działaniach uczestniczyło ponad 20 strażaków z Ełku, Prostek, Grajewa, Giżycka wraz z policjantami z Ełku i Grajewa. Warto nadmienić, iż działania prowadzone były na granicy województwa Warmińsko-Mazurskiego i Podlaskiego.

Jak informują policjanci, do południa nikt nie zgłosił zaginięcia dziecka. Działania prowadzone są pod kątem pozostawienia ubrań nad wodą.

Tekst i zdjęcia: st. kpt. Jarosław Pieszko.

001

005

004

003

002

Do zdarzenia doszło 19 lipca 2019 roku około godziny 15:20 na plaży miejskiej w Ełku przy ul. Kolbego. Ze zgłoszenia wynikało, że samochód osobowy na slipie stoczył się do wody.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia ełckich strażaków sprawdzono wnętrze auta czy nie ma osób uwięzionych, takich osób nie stwierdzono. Po przeszukaniu pojazdu strażacy przystąpili do jego wydobycia przy użyciu wyciągarki. Po wyciągnięciu na brzeg sprawdzono czy nie doszło do wycieku substancji ropopochodnych do wody jeziora, wycieków nie stwierdzono.  

W działaniach uczestniczyły 3 zastępy straży pożarnej z JRG Ełk oraz policja.

Tekst: st. kpt. Jarosław Pieszko, zdjęcia: M. Waszkiewicz.

005

004

001

003

002

6 lipca 2019 roku około godziny 16:30 na drodze krajowej numer 16 w miejscowości Sędki czołowo zderzyły się dwa auta osobowe

W wypadku poszkodowane zostały trzy osoby. Po przebadaniu przez ratowników medycznych wszystkie zostały przewiezione do szpitala w Ełku. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pierwszej pomocy medycznej oraz usunięciu płynów eksploatacyjnych.

Utrudnienia w ruchu trwały kilka godzin, droga krajowa była całkowicie zablokowana. W działaniach udział brały dwa zastępy straży pożarnej z JRG Ełk, OSP z Pisanicy, trzy zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Opracowanie: st. kpt. Jarosław Pieszko, zdjęcia: Marcin Waszkiewicz, Marcin Matysiewicz

001

004

002

005

007

006

008

003

W trakcie pierwszego tygodnia lata w Ełku utonęły 2 osoby, trzecia wciąż jest poszukiwana

Pierwszą informację o zaginionej osobie ełccy strażacy otrzymali 19 czerwca 2019 roku około godziny 2 w nocy. Pierwsze, podjęte działania to poszukiwania na plaży miejskiej w Ełku przy ul. Kolbe. Sprawdzono jezioro ełckie w okolicach plaży i same kąpielisko. Działania te nie przyniosły rezultatu. Druga osoba zaginiona została zgłoszona 21 czerwca również na jeziorze ełckim. W tym przypadku działania prowadzili również strażacy z Ełku, grupa ratownictwa wodnego OSP Szeligi i policjanci. W poszukiwaniach wsparli nas strażacy z Giżycka, wyposażeni w sonar. W poniedziałek 24 czerwca na głębokości około 20 metrów sonar wskazał obiekt przypominający kształtem ludzkie ciało, około godziny 18 strażaccy płetwonurkowie z Olsztyna wydobyli ciało na powierzchnię.

Tego samego dnia, tj., 24 czerwca 2019 roku około godziny 17:45 otrzymaliśmy informację o kolejnym utonięciu. Osoba spacerująca przy rzece Ełk w okolicach ul. Miodowej w Ełku zauważyła unoszące się ciało w wodzie. Strażacy ciało wyciągnęli na brzeg i przekazali funkcjonariuszom Policji.

Mimo wielu godzin działań, pierwszego poszukiwanego nie udało się odnaleźć do dziś (28 czerwca).

Trwające wakacje oraz gorąca, słoneczna pogoda zachęcają do wypoczynku nad wodą. Apelujemy do wszystkich o rozwagę i rozsądek podczas kąpieli. Nie przeceniajmy swoich możliwości pływackich. Pamiętajmy, że pływanie po alkoholu i brawura to najczęstsze przyczyny utonięć.

Tekst: st. kpt. Jarosław Pieszko, zdjęcia: J. Pieszko, M. Waszkiewicz.

001

002

003

005

004

006

007

008

009

Nietypowa akcja w niedzielne popołudnie w Ełku, ze stromej ulicy stoczył się do jeziora niezabezpieczony samochód, przejeżdżając zatłoczoną promenadę.

Informację o zdarzeniu ełccy strażacy otrzymali w niedziele 2 czerwca 2019 roku około godziny 18:40. Po dojeździe na miejsce okazało się, iż auto znajduje się w wodzie około 15 metrów od brzegu na głębokości około 3-4 metrów. Ustalono, iż auto stoczyło się ze stromej ulicy Cichej wprost do jeziora Ełckiego taranując po drodze ławkę, na której odpoczywała kobieta z kilkumiesięcznym dzieckiem. Niemowlę po uderzeniu wypadło z wózka i doznało ogólnych potłuczeń, decyzją lekarza zostało zabrane na obserwację do szpitala, matka nie doznała żadnych obrażeń. Strażacy sprawdzili wnętrze auta czy nie ma nikogo w środku, następnie przyholowali do brzegu. Ze względu na brak wycieków płynów eksploatacyjnych wydobycie auta na brzeg pozostawiono właścicielowi.

Tekst: st. kpt. Jarosław Pieszko, zdjęcia: Marcin Waszkiewicz, Marcin Matysiewicz.

DSC9081JPG

DSC9027JPG

DSC9096JPG

DJI1992

DJI1999

DJI2004

DJI2010

7 pożarów ściółki w lesie i traw gasili strażacy z powiatu ełckiego 24 kwietnia 2019 roku

Pożary zaczęły się już o godzinie 7mej rano, od zgłoszenia pilota awionetki o pożarze lasu w okolicach osiedla Sosnowa w Ełku. Pożar znajdował się głęboko w lesie i tylko dzięki nawigowaniu z powietrza udało się szybko doprowadzić strażaków na miejsce. Pożar strawił ściółkę na obszarze około 1 hektara. Przez prawie 7 godzin na miejscu pracowali strażacy z KP PSP w Ełku i OSP z Nowej Wsi Ełckiej. W godzinach popołudniowych w tym rejonie lasu strażacy działali jeszcze dwa razy. W działaniach wspierali nas druhowie z OSP w Woszczelach. Ostatnie działania prowadzone były do późnych godzin nocnych. Dość groźnie wyglądający pożar miał miejsce po godzinie 20tej w okolicach ulicy Kolonia w Ełku. Na niewielkiej powierzchni spaleniu uległy drzewa i krzewy. Ostatnie działania zakończone zostały po północy w miejscowości Długie, gm. Kalinowo. Spłonęły tam trawy i krzewy na powierzchni kilkudziesięciu metrów kwadratowych. W działaniach uczestniczyli druhowie z OSP w Kalinowie.

Tekst: st. kpt. Jarosław Pieszko, zdjęcia: st. kpt. Jarosław Pieszko, Marcin Matysiewicz.

002

001

003

005

004

006

007

008

009

010

011